0

Masz w koszyku 0 szt. towaru
o ogólnej wartości 0 zł

Wyświetl zawartość koszyka

Opinia fizjoterapeuty na temat krzeseł SpinaliS


Odpowiada Paweł Palarczyk, fizjoterapeuta

1. Na czym polega wyjtkowość krzeseł SpinaliS?
SpinaliS jako jedyne krzesło posiada siedzisko zamocowane na sprężynie, które porusza się na wszystkie strony i przez to naśladuje ruch ciała, co jest bardzo naturalne i przyjemne. Siedzenie na krzesłach zdrowotnych SpinaliS ma takie same rezultaty jak siedzenie na piłce ortopedycznej, jednak w porównaniu do piłki na krześle Spinalis można siedzieć cały dzień. Ruchoma powierzchnia siedziska krzesła zdrowotnego zamienia pasywne siedzenie na aktywny ruch mięśni w okolicach pleców, bioder i brzucha. Dzięki temu mięśnie są skutecznie wzmacniane w odróżnieniu od wszystkich pozostałych krzeseł ergonomicznych, gdzie mięśnie poprzez bezczynność zanikają.

2. Dlaczego warto używać krzesła SpinaliS?
SpinaliS to aktualnie najzdrowszy sposób całodniowego siedzenia, o czym świadczy wiele referencji lekarzy i testy kliniczne, dzięki którym krzesło to posiada certyfikat urządzenia zdrowotnego. W tym też krzesło SpinaliS jest wyjątkowe.

3. Wytrzymam na SpinaliS przez cały dzień?
W przeciwieństwie do piłki rehabilitacyjnej, która nie nadaje się do całodniowego siedzenia, krzesło biurowe SpinaliS do całodniowego siedzenia polecam. Krzesło biurowe SpinaliS zapewnia właściwe trzymanie ciała podczas siedzenia, co na krzesłach stałych, zwłaszcza podczas długiego siedzenia jest praktycznie niemożliwe. Dzięki oparciu pleców i podłokietnikom krzesła zdrowotne SpinaliS łączą w sobie zalety piłki rehabilitacyjnej i wygodnego krzesła biurowego. Dla zdrowego siedzenia zalecamy dla dzieci i młodzieży krzesła dziecięce SpinaliS. Dzieci bowiem większość czasu spędzają przy komputerze zamiast uprawiania sportu. Ich częste niewłaściwe siedzenie powoduje złe trzymanie ciała, które może podczas rośnięcia spowodować nieodwracalne zmiany w budowie kręgosłupa (skolioza i inne).

4. Jak szybko przywyknę do aktywnego siedzenia i moje mięśnie nie będą za bardzo zmęczone?
Oczywiście ciało musi przywyknąć do siedzenia aktywnego na krześle zdrowotnym. Zajmuje to od kilku godzin do dwóch tygodni (przy bardzo słabych mięśniach). W czasie adaptacji w przeciągu dwóch do trzech dni wzmocnią się mięśnie i przejmą rolę wsparcia kręgosłupa. Potem można poczuć lekkie napięcie/ból w mięśniach (zapalenie mięśni), co jest znakiem tego, że do teraz nie aktywne mięśnie rozpoczęły pracować i wzmacniać się. Uczucie to jednak zniknie w przeciągu jednego do dwóch tygodni. Po pokonaniu tej fazy adaptacji siedzenie na krześle biurowym SpinaliS jest wygodne i korzystne dla zdrowia. Wręcz przeciwnie, można odczuwać problem siadając z powrotem na zwykłym krześle, które ogranicza aktywny ruch.

5. Dlaczego krzesło SpinaliS jest droższe niż pozostałe krzesła?
Krzesła zdrowotne SpinaliS bardzo trudno można porównać ze zwykłymi krzesłami biurowymi lub ergonomicznymi. W historii rozwoju krzeseł powstały najpierw klasyczne stałe krzesła biurowe, które później rozwinęły się w bardziej nowoczesne krzesła ergonomiczne (i terapeutyczne), których zasadą jest jednak nadal tylko lepsze „pasywne" trzymanie ciała. Żadne krzesło ergonomiczne natomiast nie rozwiązuje problemu pracy najważniejszych mięśni, które wspierają kręgosłup. Kiedy po całodniowej pracy wstaniesz z takiego krzesła, nie czujesz się zmęczony? Czujesz ból pleców, ponieważ mięśnie podczas pasywnego siedzenia zmniejszają się lub powstaje nierównowaga mięśniowa.

W ewolucyjnym rozwoju krzeseł jednak najwyższy stopień osiągnęło krzesło zdrowotne SpinaliS, które zapobiega bólowi pleców, a to jest dla ciała najlepsze. SpinaliS jest nieporównywalny ze zwykłymi krzesłami. Zdrowie mamy tylko jedno i nie można go kupić. Można jednak w nie inwestować, co krzesło SpinaliS oferuje. SpinaliS to dziesięcioletni okres rozwoju i doświadczenia, a wraz z tym opinie tysięcy klientów potwierdzających jego wartość. Wartość zdrowia jest w dzisiejszych czasach bardzo wysoka i w przyszłości na pewno nie spadnie!

6. Czy SpinaliS nadaje się dla osób z problemami zdrowotnymi i uszkodzeniami kręgosłupa?
SpinaliS używa wiele osób, które cierpią na chroniczny ból pleców włącznie z diagnozami uszkodzenia kręgosłupa i stanami powypadkowymi. W przypadku osób z poważnymi problemami zalecamy konsultację z lekarzem specjalistą. O ile mi wiadomo, SpinaliS umożliwi każdemu, kto nie jest zdecydowany bezpłatne wypożyczenie krzesła SpinaliS na kilka dni. Właśnie dla osób z uszkodzeniem kręgosłupa, które muszą długo siedzieć, krzesło zdrowotne SpinaliS jest lepszym wariantem, niż klasyczne krzesło biurowe lub ergonomiczne z siedziskiem stałym.

 

 

Anna Mierzwińska, mgr fizjoterapii, do końca 2015 roku fizjoterapeutka i diagnosta w Centrum Diagnostyki Funkcjonalnej w Klinice Ortopedii i Traumatologii Sportowej Carolina Medical Center w Warszawie. Była Kierownikiem Merytorycznym zespołu fizjoterapeutycznego realizującego badania przesiewowe dzieci w ramach miejskiego programu profilaktyki i korekcji wad postawy. Współautorka licznych projektów, prac badawczych i publikacji. Uczestniczka oraz członek komitetów organizacyjnych konferencji, kongresów i sympozjów naukowych w zakresie rehabilitacji narządu ruchu.

„Jak siedzieć, żeby Twój kręgosłup nie siadł na dobre”

      Z punktu widzenia biomechanicznego nasz kręgosłup musi wykazywać się ogromną wytrzymałością na obciążenia osiowe, jak i siły ścinające, a z drugiej strony powinien posiadać znaczną swobodę ruchu. Dzięki specyficznemu układowi kręgów, więzadeł, mięśni oraz krążków międzykręgowych i innych tkanek, ostatecznie jest to możliwe. Jednakże wyzwania współczesnego człowieka wiążą się z faktem, że zbyt szybko ewolucyjnie nastąpiła zmiana jego trybu życia. W tym aspekcie można powiedzieć, że człowiek współczesny niejako wyprzedził własną ewolucję. Nieustanny rozwój cywilizacji, nowe rozwiązania technologiczne i wymagania stawiane w pracy czy nawet już w szkole, wpływają na styl naszego funkcjonowania od najmłodszych lat. To, co dzieje się wokół nas nie pozostaje obojętne na zdrowie rozwijającego się organizmu, a zwłaszcza na kręgosłup. Finalnie rozwój cywilizacji spowodował, że staliśmy się społeczeństwem siedzącym. Kształtowanie sylwetki „homo erectus” trwało wiele milionów lat, natomiast w przeciągu ostatnich dziesięcioleci „człowiek wyprostowany” przeobraził się w „homo sedentarius”. Nasze przesiadywanie rozpoczyna się już w przedszkolu, gdzie większość zabaw i gier przeprowadzanych jest w pozycji siedzącej. Następnie w szkole podstawowej zostaje nam narzucony wielogodzinny system przebywania w ławce, często w niewłaściwych warunkach. Tak więc dzieci siedzą już w drodze do szkoły bo często wożone są do niej  samochodem, następnie: podczas lekcji, dodatkowych zajęć, odrabiania pracy domowej w domu. A kiedy już uwolnią się od obowiązków, najchętniej spędzając czas  przesiadując przed ekranem telewizora czy komputera. Z badań przeprowadzonych wśród uczniów III i IV klas warszawskich szkół podstawowych[i] wynika, że co piąte dziecko nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej w czasie wolnym. Konsekwencją braku ruchu, do którego dokłada się długotrwałe przebywanie w pozycji siedzącej, jest m.in. osłabienie mięśni stabilizujących i kształtujących krzywizny kręgosłupa. W efekcie obserwuje się znaczny wzrost odsetka wykrywanych wad postawy wśród dzieci. Statystyki są alarmujące.

    Wśród nieprawidłowości wykrytych podczas badań przesiewowych uczniów1 znalazły się m.in.: protrakcja głowy (9%) i barków (31%), tj. ustawienie w wysunięciu ku przodowi. Jest to niewątpliwie skutek złej pozycji, jaką notorycznie przyjmują dzieci podczas siedzenia. Ponadto w grupie badanej zauważono niewłaściwe ustawienie łopatek -- asymetria ustawienia lub tzw. odstawanie (49%). W ocenie odcinka piersiowego kręgosłupa odnotowano także odsetek osób z plecami płaskimi (7%) lub okrągłymi (9%). Zwiększona lordoza w odcinku lędźwiowym tzw. hiperlordoza występowała u co czwartego dziecka (28% dziewcząt i 20% chłopców). Aż 71% uczniów nie była w stanie dotknąć palcami do podłoża podczas swobodnego skłonu w przód. Może to świadczyć o znacznym skróceniu mięśni grupy kulszowo-goleniowej, a długotrwałe przesiadywanie pośrednio też na to rzutuje. Przytoczone wyniki badań potwierdzają fakt, że obecnie dolegliwości kręgosłupa to poważny problem społeczny. Z praktyki fizjoterapeutycznej obserwuje się zdecydowane obniżenie granicy wieku, kiedy zaczynają pojawiać się pierwsze problemy z tą częścią narządu ruchu. Coraz częściej dzieci w okresie rozwojowym zgłaszają bóle pleców, które to w ich dorosłym życiu mogą przeobrazić się w poważne kłopoty uniemożliwiające nawet codzienne funkcjonowanie, skutkujące bardzo często zwolnieniami z pracy czy też rentami. 

   Aby zrozumieć mechanizm powstawania większości problemów z kręgosłupem u osób prowadzących siedzący tryb życia należy odnieść się do jego anatomii i biomechaniki. W uproszczeniu można wyróżnić przednią oraz tylną kolumnę kręgosłupa. Część przednia będąca sumą trzonów kręgów przedzielonych krążkami międzykręgowymi odpowiada przede wszystkim za przenoszenie obciążeń i amortyzację. Natomiast na tylną kolumnę składają się stawy międzykręgowe utworzone z wyrostków stawowych dwóch sąsiadujących ze sobą kręgów. Słup tylny zapewnia głównie ruchomość. Kluczowym elementem całej układanki jest wspomniany wcześniej krążek międzykręgowy, zwany potocznie dyskiem. Wyróżnia się w nim część obwodową, czyli pierścień włóknisty i środkową zwaną jądrem miażdżystym. Krążek międzykręgowy cechuje się niskim metabolizmem i słabym ukrwieniem, odżywia się na zasadzie zjawiska dyfuzji. Podczas nacisku zachowuje się jak gąbka i wówczas usuwane są z niego produkty przemiany materii. Gdy jest odciążany analogicznie dochodzi w nim do zasysania substancji odżywczych. Bardzo ważne jest, aby te wymiany odbywały się cyklicznie, a krążek nie był zbyt długo poddawany jedynie kompresji. Nie trudno bowiem wyobrazić sobie, że jednostajne obciążenia, z jakim mamy do czynienia podczas długotrwałego siedzenia, prowadzą do odwodnienia dysku tj. jego dehydratacji. W efekcie dochodzi m.in. do zmniejszenia odległości między kręgami, rozluźnienia aparatu mięśniowo-więzadłowego i powstawania niestabilności. Prowadzi to do zmian rozkładu obciążeń na stawach międzykręgowych, przyczyniając się do tworzenia się tam stanów zapalnych, zwyrodnień, a w konsekwencji pojawienia się bólu. Ponadto obniżenie wysokości krążków zmniejsza przestrzeń otworów międzykręgowych, co skutkuje uciskiem przechodzących tam naczyń i nerwów. 

   Kolejnym aspektem, którego nie można pominąć jest system stabilizacji kręgosłupa. Wyróżnia się tu trzy układy, a więc stabilizację czynną, bierną i kontrolę nerwową. Za pierwszy z nich odpowiadają mięśnie, które funkcjonalnie dzielimy na globalne i lokalne. Takie podejście do zagadnienia zostało wprowadzone przez Bergmarka  już w 1989 roku.. Mięśnie globalne położone są bardziej powierzchownie i odpowiadają za ruchy tułowia względem miednicy. Natomiast mięśnie lokalne znajdują się głęboko, przyczepiają się bezpośrednio do kręgów. Daje to możliwość zwiększenia sztywności danego segmentu, przez co zmniejszają się siły ścinające i kompresje krążków. W uproszczeniu można tu mówić o funkcji stabilizacyjnej. Mięśniami, które odgrywają tą szczególną rolę w odcinku lędźwiowym są mięsień poprzeczny brzucha i wielodzielny. Problem polega na tym, że podczas długotrwałej statycznej pozycji, jaką jest chociażby siedzenie, nie wykazują one żadnej aktywności poza ich stałym niewielkim napięciem. Natomiast aktywność tych mięśni wzrasta najbardziej na niestabilnym podłożu, podczas gdy są dodatkowo pobudzane sensomotorycznie. Stąd pojęcie „aktywnego siedzenia”, z którym ostatnio można spotkać się coraz częściej. 

   Jak widać na problemy z kręgosłupem składa się wiele czynników, a na dolegliwości „pracujemy”  sami przez lata bardziej lub mniej świadomych działań wykonywanych każdego dnia. Poprzez sedentarny styl życia i co za tym idzie długie statyczne przeciążenia, doprowadzamy do powstawania zmian degeneracyjnych narządu ruchu. Z punktu widzenia funkcjonowania współczesnego społeczeństwa przebywanie w pozycji siedzącej i tak jest nieuniknione. Jedyne, co można zrobić to wpłynąć na poprawę jego jakości. Pomijam fakt, że nawet na najbardziej nowoczesnym krześle czy fotelu można usiąść niewłaściwie, robiąc sobie dodatkowo przy tym krzywdę. Często zdarza się, że nie są one nawet dobrane indywidualnie do wzrostu użytkownika Poza tym wszelkie siedziska z dodatkowymi udogodnieniami jak profilowane oparcia, sztywne podłokietniki czy inne podpórki nie zawsze są czymś pożądanym, bo zamiast aktywizować mięśnie, wręcz je rozleniwiają Należy zwrócić uwagę czy takie rozwiązania nie powodują, że korzystając z nich dochodzi do całkowitego rozluźnienia aparatu mięśniowego. Wówczas siedzenie staje się całkowicie pasywne, niejako wisimy biernie na strukturach więzadłowych. Zupełnie inna sytuacja jest z „siedzeniem aktywnym”, gdzie niestabilne podłoże wymusza niewielkie ruchy miednicy, które muszą być stale kontrolowane przez użytkownika. To warunkuje zaangażowanie tak ważnych wspomnianych dla stabilizacji mięśni głębokich kręgosłupa. Ruchome siedzisko poruszając się w każdym kierunku dostosowuje się do pozycji siedzącego, zamiast wymuszać sztywne przebywanie w jednym ustawieniu. W konwencję „aktywnego siedzenia” doskonale wpisują się rozwiązania zastosowane w innowacyjnych krzesłach zdrowotnych marki SpinaliS. Firma opracowała także modele dla dzieci i nastolatków, które poddane nowoczesnemu stylowi życia, są potencjalnym pacjentem przychodni i gabinetów rehabilitacyjnych w kolejnych latach swojego życia.

Więcej informacji na: www.krzesla-zdrowotne.pl.

[i] Projekt badań przesiewowych finansowanych przez Biuro Polityki Zdrowotnej m.st. Warszawa, przeprowadzonych przez zespół lekarzy i fizjoterapeutów z Kliniki Ortopedii i Medycyny Sportowej Carolina Medical Center w latach: 2011-2013; Kierownik Projektu: dr  Daria Mejnartowicz, Dyrektor Marketingu i Rozwoju Sprzedaży w CMC.

 

„Jak siedzieć w ciąży żeby kręgosłup nie ciążył”

  Problemy z kręgosłupem dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Jednakże to płeć żeńska już z anatomicznego punktu widzenia jest bardziej predysponowana do występowania dolegliwości tej części narządu ruchu. Sylwetka pań cechuje się zwiększoną lordozą lędźwiową, czyli pogłębionym wygięciem kręgosłupa ku tyłowi. Po drugie kobiety zwykle mają słabsze mięśnie, a więc teoretycznie ich kręgosłupy mają mniejsze wsparcie stabilizatorów czynnych i przez to są bardziej podatne na przeciążenia. Jednakże należy pamiętać, że uwarunkowania anatomiczne to jedno, a na kłopoty z kręgosłupem w głównej mierze pracujemy sobie sami przez lata.

  Dodatkowo sporym i niełatwym wyzwaniem dla kobiecego kręgosłupa jest okres ciąży. Oprócz oczywistych zmian hormonalnych, w ciele zachodzą także zmiany biomechaniczne. Rosnący brzuch powoduje przesunięcie się środka ciężkości do przodu, przez co zwiększają się momenty sił działających na kręgosłup. Dochodzi przy tym do nadmiernego napięcia mięśni przykręgosłupowych. Ponadto fizjologicznie przybierane dodatkowe kilogramy powodują wzrost obciążeń, jakim poddawane są m.in. stawy i krążki międzykręgowe. Te nadmierne przeciążenia kumulują się, a przecież przed ciężarną jeszcze cały okres opieki nad dzieckiem po porodzie. Warto o tym pamiętać i zadbać o kręgosłup zawczasu. Przeważnie wspomniane dolegliwości pojawiają się pod koniec drugiego trymestru i są jedną z najczęstszych niedogodności, która nie oszczędza większości przyszłych mam. Oczywiście w gorszej sytuacji są kobiety, które od lat zaniedbywały swój układ kostno-stawowy. Jeżeli w tym czasie będą powtarzane złe nawyki postawy, to dolegliwości bólowe pojawią się dużo szybciej i znacznie się nasilą. Sprawy nie polepsza powszechny dziś sedentarny tryb życia. Unikanie ruchu i długotrwałe przebywanie w statycznych pozycjach to nienajlepszy pomysł na spędzenie okresu ciąży. Oczywiście siedzenie jest czynnością obecnie nieuniknioną, ale w pewnym stopniu można zniwelować niekorzystne skutki takiego przesiadywania. W tym aspekcie nie można pominąć pojęcia tzw. „aktywnego siedzenia”, gdzie niestabilne podłoże wymusza stałe zaangażowanie mięśni odpowiadających za utrzymanie prawidłowej pozycji ciała. Taka sytuacja ma miejsce podczas siedzenia np. na dużej piłce gimnastycznej lub jeśli na siedzisko krzesła podłożymy poduszkę sensomotoryczną, potocznie zwaną beretem lub grzybkiem. W przypadku kobiet ciężarnych dobrym i bardziej komfortowym oraz przede wszystkim bezpieczniejszym rozwiązaniem są krzesła zdrowotne marki SpinaliS. Dzięki zastosowaniu ruchomego siedziska umieszczonego na sprężynie, kręgosłup cały czas pozostaje aktywny podczas siedzenia. Oznacza to, że o ustawieniu sylwetki decydują mięśnie. Dodatkowo na takim krześle nie ma możliwości przyjęcia tzw. pozycji fotelowej, kiedy to siedzenie staje się całkowicie pasywne, niejako wisimy biernie na strukturach więzadłowych, a sam kręgosłup wygięty jest w literkę C. Ponadto zastosowanie niestabilnego podłoża wymusza stałe niewielkie ruchy miednicy, które muszą być cały czas kontrolowane przez osobę siedzącą. Jest to szczególnie ważne w przypadku kobiet ciężarnych, gdyż siedzenie w bezruchu dodatkowo powoduje ucisk na macicę, co pogarsza przepływ krwi i przyczynia się chociażby do występowania obrzęków nóg. Dodatkowo powiększający się biust wywołuje u pań automatyczne garbienie się, co skutkuje dolegliwościami w obszarze klatki piersiowej, obręczy barkowej i szyi, a nawet bólami głowy. Dzięki temu, że w krzesłach Spinalis jest zastosowane ruchome siedzisko, dochodzi do odruchowego prostowania pleców, a więc do przywrócenia fizjologicznych krzywizn kręgosłupa, także w obszarze kifozy piersiowej. Podczas takiego aktywnego siedzenia bardzo ważny jest sam trening mięśni głębokich tzw. lokalnych kręgosłupa i mięśni dna miednicy. Bowiem rola dobrze funkcjonujących mięśni okazuje się niezwykle istotna w końcowym okresie ciąży, ale także w trakcie samego porodu, jak i później, podczas macierzyństwa. Jeśli odpowiednio wcześniej zadbamy o właściwe stanowisko do siedzenia wielu niedogodności da się uniknąć.

 




Doświadczenia użytkowników krzeseł SpinaliS

Z krzesła Spinalis jestem bardzo zadowolony. Od czasu, gdy siedzę na nim przez kilka godzin dziennie, plecy przestały mnie boleć.
Inż. Tomáš Cikán, Biuro Podróży ESO travel S.A.

Spinalis polecił mi ortopeda z powodu moich długoletnich problemów z plecami. Dzisiaj całodzienne siedzenie nie sprawia mi już żadnego problemu. Mogę Spinalis szczerze polecić.
Mgr. Martina Ettelová, Monster Worldwide



Gdzie mogę wypróbować krzesła SpinaliS?


Poleć zdrowe
siedzenie swoim znajomym

Udostępnij  na Facebooku

Otrzymuj
informacje o nowościach

 

Zapraszamy do kontaktu

Centrum zdrowego siedzenia SpinaliS
Puławska 228/S05, 02-670 Warszawa